FORUM  MAPA SERWISU  NEWSLETTER   
 
WYSZUKIWARKA
 szukaj
NA SKRÓTY
» Linkownia
» II Jasełka ze Światłem
» Konferencja ”Jest życie w śpiączce”
GALERIE ZDJĘĆ
AMBASADORZY APALICZNYCH
ambasadorzy apalicznych
FUNDACJA ŚWIATŁO
O apalicznych - ... ni pies, ni wydra   drukuj
Wyszedł rozgadany o własnych siłach. Wrócił zwinięty w embrion. - Kim jesteś z zawodu? - pada pytanie. - Muu- urarzem! - wyrzuca z siebie. Ma 37 lat i marzy, żeby wrócić do pracy. Nie może, bo jest wybudzonym: ani to pacjent, ani zdrowy, ani upośledzony, ani do końca normalny.

Krzysztof nie opowie, jak to się stało, że w listopadzie 2004 r. potrącił go samochód. Zaraz po kraksie zapadł w śpiączkę. Trafił do zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego toruńskiej fundacji Światło, która prowadzi jedyny w Polsce oddział dla tzw. apalicznych, czyli pogrążonych w śpiączce. Dzień po dniu fachowcy i wolontariusze pobudzali jego uszkodzony mózg. Opowiadali o pogodzie. Włączali radio, czytali książki. Kładli rękę na miękkim łbie wyszkolonego golden-retriwera. Puszczali muzykę. Trzy razy w tygodniu kąpiel z hydromasażem, do tego akupresura. Po ośmiu miesiącach Krzysztof wysłał list w butelce. - Tak nazywamy komunikaty, które wysyłają apaliczni - mówi Magdalena Szwechowicz ze Światła. - To może być świadome uściśnięcie ręki, czy mrugnięcie okiem. Coś, co świadczy o nawiązaniu kontaktu. Mówimy, że butelkę trzeba otworzyć, odczytać list i zareagować na jego treść.

Krzysztof akurat poruszył lewą ręką. Zaczęły się jeszcze bardziej żmudne ćwiczenia. Rehabilitant pomagał zginać ręce: prawa, lewa, prawa, lewa. Teraz nogi. I od początku. Pionizacja - przypiętego pasami do specjalnego łóżka Krzysztofa fachowiec stawia na nogi. Potem chodzenie przy balkoniku. Lekcje z neurologopedą. Najpierw trzeba się na nowo nauczyć samodzielnie oddychać. Krzysztof trzyma w ustach słomkę i nabierając powierza zasysa jej końcem mały kawałek kartki. Przenosi go z jednej strony stołu na drugi. Wypuszcza świstek w oznaczonym miejscu. Jeszcze raz. Masaże jamy ustnej - wykonywane patyczkiem lub palcami - pobudzają odruchy ssania i gryzienia, wreszcie uruchamiają aparat mowy. Powtarzanie sylab, wyrazów, w końcu całych zdań. Po prawie trzech miesiącach takiej dyscypliny Krzysztof mówił i chodził o jednej kuli. I wtedy zaczęły się schody. Bo wybudzony to już nie pacjent. Za wybudzonego NFZ nie płaci. Wpada więc w czarną dziurę w systemie polskiej opieki zdrowotnej. Do szpitala się nie nadaje, bo nie jest chory. Zostają fundacje opiekujące się niepełnosprawnymi. Tyle że takich jak Światło, jest niewiele. Większość woli zajmować się bardziej określonymi przypadkami. Porażenie mózgowe, uszkodzony rdzeń kręgowy, zespół Downa - to są konkrety. A taki po śpiączce to w zasadzie nie wiadomo kto. Fundacja Światło - bez rozbudowania swojego zaplecza - nie jest w stanie zapewnić rehabilitacji, jakiej potrzebuje człowiek przywrócony do życia po śpiączce. A musi się jeszcze wiele nauczyć: codziennie myć zęby, wynosić śmieci, kiedy przesypuje się z kosza, pamiętać, że za zakupy trzeba zapłacić przy kasie. - Rodziny nie zawsze są w stanie to udźwignąć - mówi Janina Mirończuk, szefowa fundacji. - Trudno rehabilitować kogoś, kto ledwie chodzi, a mieszkanie ma czwartym piętrze w domu bez windy. Najczęściej wybudzeni lądują w hospicjach, ale przecież oni nie mają być prowadzeniu ku śmierci, a ku życiu. Dlatego chcemy wybudować w Toruniu dom dla osób po śpiące, gdzie będą mogły całkowicie wrócić do życia.

Jedyną opiekunką Krzysztofa jest siostra. Ale sama ma córkę z porażeniem mózgowym, a w domu w podtoruńskiej wsi nie ma nawet łazienki. W Świetle znaleźli mu miejsce w zakładzie opieki długoterminowej w Brodnicy. Krzysztof mówił z trudem, trochę jakby krzyczał. Więc stwierdzili, że jest agresywny. W dodatku czasem chodził na czworakach, bo mięśnie jeszcze były słabe. Więc stwierdzili, że nienormalny. Wylądował w psychiatryku w Świeciu. Po miesiącu lekarze zorientowali się, że nic mu nie dolega. Nic poza traumą i głęboką depresją. W listopadzie ubiegłego roku wrócił do Torunia do Światła. Zwinięty w embrion, z przykurczem wszystkich kończyn, nie mówiący ani słowa. Rehabilitacja zaczęła się od nowa. Dziś Krzysztof jeździ na wózku, rusza rękoma, mówi. - Kim jesteś z zawodu? - pyta go Magda Szwechowicz. - Muu- urarzem! - wyrzuca z siebie. Ma 37 lat i marzy, żeby wrócić do pracy.

Przez oddział dla apalicznych przez pięć lat przetoczyło się 200 osób z całej Polski. 16 się wybudziło. Dziś w Świetle jest ich 20. Wybudzone dwie. Reszta czeka na wysłanie swojego listu w butelce. 26-letni Tomek z Kościerzyna Małego w Wielkopolsce, przystojny brunet, jako kierowca tira przemierzał tysiące kilometrów, a wypadek miał, jadąc zwykłą osobówką. W Toruniu od ponad roku. Ma zespół zamknięcia. Niby się wybudza, ale bariera psychologiczna nie pozwala mu na pełny kontakt ze światem. Jest jak za grubą szybą. Zależnie od nastroju wodzi wzrokiem, reaguje na dźwięki, na przykład na szum przystawionej do ucha muszli albo siedzi zapatrzony w jeden punkt. Beata spod Poznania urocza 21-latka z zaokrągloną buzią. Jechała z narzeczonym samochodem. On zginął na miejscu, ona zapadła w śpiączkę. Byli tydzień przed ślubem. Od dwóch lat leży w tzw. stanie wegetatywnym utrwalonym. Na czarno-białej fotografii Andrzej patrzy na żonę wzrokiem Rudolfa Valentino. Od pięciu lat ona patrzy na niego, siedząc przy łóżku. Zakrztusił się kiełbasą. Czasem żartuje, że mąż odpoczywa po aktywnym życiu. Dużo razem podróżowali, zawsze byli w ruchu, Andrzej nie znosił opieszałości. Stan wegetatywny.

Rodziny pacjentów Światła czekają na listy w butelkach. Teraz to jest najważniejsze. O tym, co będzie dalej wolą na razie nie myśleć. We wrześniu Światło organizuje w Toruniu konferencję poświęconą apalicznym. Udziału odmówiły największe polskie fundacje zajmujące się niepełnosprawnymi. Większość zgłoszeń to hospicja.

źródło: gazeta.pl

 

  AktualnoŚci | Kontakt | Program Konferencji | Trochę Teorii | Przebudził Się Po 19 Latach | Standardy Opieki | Z Głębi Duszy... | O Nas | Materiały Do Pobrania | Pomóżmy śpiochom | Patronaty | Miasto Aniołów Czyli List W Butelce | ... Ni Pies, Ni Wydra | Zagadka 19-letniej śpiączki | Ciało Go Nie Słucha | Krzysztof śpi Już 22 Lata | Dla Nich Dom | Fundacja Światło Buduje ... | Siedmiu Wybudzonych | ”podsumowanie” Kampanii | Pacjent W śpiączce ... | Coma | Minuty Między życiem.. | Multimedia | Jak Pomóc | O Projekcie | O Konferencji | Dlaczego Fundacja Organizuje Konferencję? | Koncert Miasto Aniołów Ii Czyli Anatomia Miłości | Przesłanie | Refleksje Córki śpiocha | Szczegółowy Harmonogram | Recenzja Koncertu | ”Życie W Zol-u” | Forum | Mapa Serwisu | Newsletter
All Right Reserved © 2007, Designed by apaliczni.org